Wybuchło, koniec zabawy, zysk spada, a drużyna państwowa się wycofała.
Wczoraj wieczorem opublikowano półroczne sprawozdanie Guizhou Moutai, coś tu nie gra. Ogólne wyniki wyraźnie poniżej oczekiwań.
Przychody za pierwsze półrocze wyniosły około 90,7 mld juanów, co oznacza wzrost rok do roku zaledwie o 1,47%; skorygowany zysk netto około 44,4 mld juanów, spadek o 2,04% rok do roku.
Jeśli spojrzeć tylko na drugi kwartał, presja jest jeszcze wyraźniejsza:
Przychody spadły rok do roku o około 9,2%, skorygowany zysk netto spadł o około 6,88%, co jest około 10% poniżej wcześniejszych prognoz instytucji.
To już nie jest zwykłe „spowolnienie wzrostu”, ale negatywny wzrost kluczowego zysku.
Ale moim zdaniem w tym raporcie Moutai jest kilka zmian, na które naprawdę warto zwrócić uwagę:
Po pierwsze, sprzedaż bezpośrednia staje się coraz silniejsza, a dystrybutorzy coraz słabsi.
W pierwszym półroczu przychody ze sprzedaży bezpośredniej Moutai wyniosły około 51,9 mld juanów, co stanowi ponad połowę całkowitych przychodów. Kiedyś opierano się na rozbudowanym systemie dystrybutorów, teraz przyspiesza się przejście na sprzedaż bezpośrednią i do klienta końcowego. W czasach dobrej koniunktury system dystrybutorów pomagał w rozprowadzaniu produktów; ale gdy branża wchodzi w fazę korekty, te pośrednie ogniwa stają się kosztami i ryzykiem. Dlatego Moutai teraz w istocie reorganizuje swój system sprzedaży.
Po drugie, przepływy pieniężne są imponująco dobre.
Przepływy pieniężne netto z działalności operacyjnej wyniosły około 70,7 mld juanów, co oznacza wzrost o ponad 400% rok do roku.
Środki pieniężne na koncie sięgnęły około 184,8 mld juanów.
Firma zarabia ponad 80 mld rocznie, a do tego ma tyle gotówki na koncie.
Moje zdanie jest proste:
Nie pozwól, by pieniądze leżały bezczynnie na koncie.
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!